Fanpage Dołącz do naszej grupy! Discord
News

Kiedy aktualizacja 16.10 w Fortnite? Nowe bronie, złota Lara, dinozaury i więcej

Leakerzy potwierdzili, że Epic rozpoczęło oficjalne testy nowej aktualizacji, oznaczonej numerem 16.10.


Wygląda na to, że w 6 sezonie Epic ponownie będzie się trzymać swojego standardowego kalendarza. Aktualizacje będą się więc pojawiały co dwa tygodnie. Następna zostanie więc wydana prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.

Będzie zawierać całkiem sporo nowości, przynajmniej na papierze. Oprócz standardowej naprawy przeróżnych błędów można się też spodziewać nowych przedmiotów kosmetycznych, broni, a nawet dinozaurów.

Co wiadomo o aktualizacji 16.10?

Na pewno do gry zostaną dodane nowe bronie. Epic samo je zapowiada, więc nie ma tutaj większych wątpliwości. Jak czytamy w oficjalnej wiadomości:

„Bądźcie czujni, bo w najbliższych tygodniach pojawi się jeszcze więcej niestabilnych przedmiotów egzotycznych!”

Czym będą te bronie? To przede wszystkim nowe łuki o kolejnych możliwościach. W plikach jest ich kilka.

Najciekawiej brzmi niestabilny łuk, ale do tej pory nie potwierdzono jego sposobu działania.

Nowe skórki

W aktualizacji na pewno dodane zostaną nowe skiny, natomiast z nich wszystkich najciekawiej brzmi złota wersja Lary Croft. Ta została pokazana na chińskiej stronie Fortnite.

Nie można zapominać także o skinie, który może, ale nie musi być skórką na kolejną Ekipę Fortnite.

Dinozaury

O nich wiadomo tyle, że się pojawią. (Tutaj wklejamy wiadomość z wczoraj, więc możecie pominać, jeżeli czytaliście wczoraj Boopa). Według przecieków miały się z nich wykluć dinozaury, a konkretniej Raptory. Mówiły o tym wprowadzone do plików komunikaty oraz malowidła na ścianach.

  • Dziki Raptor wyeliminował {NazwaGracza}
  • Dziki Raptor wykopał {NazwaGracza}

Kilka dni temu Epic w jednej ze swoich wiadomości ostrzegł graczy przed tymi jajkami, pisząc:

„Chyba wolimy nie poruszać jeszcze tego tematu. Wy lepiej też trzymajcie się z daleka.”

Jeżeli umknęło Wam to ostrzeżenie to spokojnie, większość tego nie zauważyła, a my czekaliśmy na jakąkolwiek akcję. Po kilku dniach w końcu się doczekaliśmy. Jajka nie tylko zaczynają pękać, ale słychać z nich wyraźne bicie serca.

Co będzie dalej? Tego nie wiadomo, natomiast można stworzyć teorię, że:

  • Z jajek wyklują się Raptory
  • Będzie można je likwidować, ale prawdopodobnie staną się najniebezpieczniejszymi stworzeniami na wyspie
  • Możliwe, że mięso z nich posłuży za jakiś składnik broni lub przedmiotu

Pojazdy

Wszyscy nadal czekają na możliwość customizacji pojazdów, czyli dobierania im lepszych opon, silnika czy może nawet zwykłej zmiany kolorów. To na pewno pojawi się w tym sezonie, ale niestety zupełnie nie wiadomo, kiedy dokładnie. Może i w 16.10, może i za kilka miesięcy.

Współprace i nawiązania

Pierwszy jest Rambo. Zdaniem graczy nawiązanie w ekranie wczytywania jest dość oczywistą wskazówką.

Drugą potencjalną współpracą jest Powrót do przeszłości. Film sprzed wielu lat, który miał już coś w rodzaju współpracy z Rocket League. Pojawił się tam bowiem DeLorean. Przypomnijmy, że Epic jest właścicielem Rocket League, więc współpraca z filmem jest bardzo prawdopodobna.

W samej grze znajduje się kilka nawiązań do filmu. Jedne są wyraźniejsze, drugie to jedynie domysły.

Raczej jednak nie ma wątpliwości, że coś w tym temacie się podzieje. Epic zadało sobie zbyt wiele trudu, by dodać te wszystkie easter eggi.

Trzecia współpraca wzbudza chyba największe emocje, przynajmniej na świecie. Zelda jest popularna w Polsce, ale nie tak, jak w innych krajach. Głównie dlatego, że jest to produkcja przeznaczona na Nintendo Switch.

Skąd wiadomo o Fortnite x Zelda? Wystarczy spojrzeć na powyższą grafikę, zgadza się tutaj wiele rzeczy, część elementów wydaje się wprost przeniesiona ze świata The Legend of Zeld: Breath of the Wild. Jaby tego było mało „Wild” to główny motyw obecnego sezonu w Fortnite.

To te najważniejsze punkty następnej aktualizacji. Nowe bronie, nowe przedmioty kosmetyczne, dinozaury i potencjalne współprace. Wiadomo jeszcze o kilku nowościach, ale nie są one jakieś niesamowicie ciekawe.

Tagi