Zmiana rozdzielczości na 4:3 w Fortnite nie ma najmniejszego sensu! Zmniejsza modele, zamiast je powiększać!

Pewnie wielokrotnie spotykaliście się z informacją od streamerów, youtuberów oraz po prostu innych graczy o tym, że zmiana rozdzielczości na 4:3 ułatwia celowanie.


Trend przestawiania rozdzielczości przyszedł z CS:GO, gdzie profesjonalni gracze zazwyczaj grają właśnie na rozciągniętym do 4:3 ekranie. Wiele osób uznało, że efekt rozciągania działa w Fortnite identycznie. Niestety dla nich, jest zupełnie na odwrót. Skalowanie w Fortnite działa w zupełnie inny sposób, który najlepiej pokazać porównaniem przygotowanym przez wictor1992 CS:GO w pewien sposób łapie rozdzielczość 16:9 i rozciąga ją, dopasowując do pełnej rozdzielczości. Tymczasem w Fortnite zachodzi zupełnie inne zjawisko. Cały obraz jest skalowany na nowo i w pewien sposób wciskany w 16:9. Ostatecznie zamiast zwiększać modele postaci, 4:3 je zmniejsza, zdecydowanie ucinając nam pole widzenia. Co daje 4:3 w Fortnite? Jedynym sensownym powodem zmiany rozdzielczości może być niedomagający komputer, któremu chcemy zapewnić kilka dodatkowych klatek na sekundę.

Gracie na 16:9, czy 4:3?

Najnowsze